Mało znane świąteczne piosenki.

Święta już coraz bliżej, ale niestety nie ma śniegu, jest szaro i ponuro. Może chociaż świątecznymi piosenkami uda się troszkę poczuć
świąteczną atmosferę. W radiu na pewno wszystkie hity lecą już od
dłuższego czasu, ale ja bardzo rzadko go słucham, więc jeszcze nie mam ich dosyć, a nawet jeśli to można posłuchać tych zapomnianych piosenek. Zresztą umieszczam listę takich, które nie są bardzo
popularne, może nawet niektórzy z Was wcale ich nie słyszeli.

  1. Elvis Presley – Winter Wonderland – bardzo przyjemna, radosna
    piosenka, kojarzy mi się ze świętym Mikołajem.
  2. Sia – Snowman – spokojna piosenka, wpada w ucho. Zresztą także
    inne piosenki z albumu „Everyday is Christmas” mogę polecić i na
    pewno znajdzie się jakaś dla Was, nawet właśnie ta z tytułu albumu czyli „Everyday is Christmas.”
  3. Coldplay – Christmas Lights – Piosenka bardzo mi się podoba, jednak tekst nie opowiada o radości płynącej ze Świąt, a wręcz odwrotnie, jest on bardzo pesymistyczny. Mimo tego lubię ten utwór.
  4. Frank Sinatra – Have yourself a Merry Little Christmas – nie wiem jak dla innych, ale mi sam głos Sinatry i chór w tle przypomina
    o grudniu, zimie. Więc nawet gdyby nie tekst, to miałabym
    świąteczne skojarzenia. Słowa odwrotnie do poprzedniego utworu są bardzo ciepłe i przyjemne. Wykonuje ją też np. Sam Smith, jeśli macie ochotę posłuchać troszkę nowszej wersji.
  5. Band Aid – To they know it’s Christmas – bardzo stary i ładny utwór, może trochę podobna, do tych piosenek, które są często puszczane
    w radiu.
  6. Dido – Christmas Day – bardzo lubię tą wokalistkę, więc nie mogło jej zabraknąć na mojej liście. Jest to krótka romantyczna historia, w całej piosence o Świętach przypominają mi jedynie dzwoneczki w tle oraz obietnica składana w refrenie, że wróci po ukochaną w Świąteczny dzień. Troszkę smutna, ale bardzo mi się podoba i przyjemnie słucha.
  7. Pentatonix – Little drummer boy – całkiem inna melodia, inne
    wykonanie niż poprzednie piosenki. Zdecydowanie się wyróżnia. Warto sprawdzić, jeśli jeszcze tego nie znacie.
  8. Maria Mena  – Home for Christmas – wolny, nastrojowy utwór. Nie dla osób, które mają ochotę na wesoły, skoczny kawałek.

To już wszystko, co chciałam polecić.  Chętnie dowiem się jakie są
Wasze muzyczne propozycje. Nie wiem czy będę miała jeszcze czas napisać coś przed  Świętami, więc  już teraz życzę wszystkim
radosnych, spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia!

Reklamy

Chłodne wieczory.

Za oknem jest coraz zimniej. Często nie mamy ochoty nigdzie
wychodzić, a zwłaszcza ja przesiedziałabym chętnie większość czasu w łóżku pod kocem, z dobrą książką. Nigdy nie piłam dużo herbaty, zawsze wolałam kawę, ale właśnie w takie jesienno – zimowe
wieczory bardzo mi pomagają, ponieważ jestem strasznym
zmarzluchem. Podzielę się z Wami tymi najlepszymi dla mnie.

  1. Zwykła herbata z cytryną – ponieważ lubię kwaśne smaki, więc
    dodaję cytryny bardzo dużo i jestem zadowolona, inne osoby mogą dodać do niej trochę miodu lub gęstego soku, też jest przepyszna.
  2.  Herbata z imbirem – imbir naprawdę bardzo mocno rozgrzewa! Są też bardzo ciekawe herbatki, które są połączeniem imbiru oraz
    innych owoców, mi bardzo smakuje imbir wraz z maliną.
  3. Herbata ananasowo – wiśniowa – niekoniecznie musi być to
    połączenie z wiśnią, jednak warto spróbować.
  4. Herbata zielona z opuncją figową – ja bardzo lubię zielone herbaty,
    a gdy dodatkowo jest połączona z właśnie opuncją figową, ananasem lub innym owocem, to smakuje mi jeszcze bardziej. Nawet mój brat, który nie lubi zielonej herbaty stwierdził, że jest dobra! Jednak dodał on łyżeczkę cukru, czego ja nie robię, ponieważ  prawie nigdy nie
    słodzę herbaty.
  5. Herbata Rooibos waniliowa – super herbatka, ma wspaniały
    waniliowy aromat, ja sobie lubię dodać odrobinę mleka, czyli taka waniliowa bawarka.
  6. Herbata z dziką różą –  przyznaję, że najbardziej urzekł mnie w tej herbacie jej zapach, można poczuć pączki z różanym nadzieniem. Smak też jest całkiem dobry, jednak nie powalający, może gdybym
    dodała troszkę cukru, to smakowałaby lepiej.
  7. Herbata ze skórką pomarańczy i cynamonem – to taka herbata, która przypomina mi święta, a dzieje się tak za sprawą cynamonu.
    Uwielbiam cynamon i święta, wiec idealna na ten okres.

Chyba wystarczy! Na pewno zapomniałam wspomnieć o wielu
przepysznych smakach, jednak wypisałam te, które akurat w tym okresie piję najczęściej, bo mam je w domu. Smacznego!